Dlaczego dieta nie działa?

DLACZEGO DIETA NIE DZIAŁA?

dlaczego dieta nie działa?

Hej!

Nadchodzi Nowy Rok, a wraz z nim postanowienia noworoczne.

Po świątecznym obżarstwie warto by zrzucić trochę nadbagażu, który zazwyczaj gromadzi się w okolicach brzucha. Nie popadając w paranoję, zdecydujmy się na zdrową dietę i odpuśćmy wszystkie słodkie produkty na jakiś czas, żeby organizm miał czas wrócić do normy i uregulować poziomy cukru we krwi.

Jednak gdy wraz z Nowym Rokiem próbujemy całkiem nowej diety, a po kilku tygodniach wracamy do poprzednich nawyków żywieniowych, zastanawiamy się co z nami nie tak. Przecież u innych działa!

Jeśli i Ty często odnajdujesz się w żywieniowym błędnym kole i żadna dieta na Ciebie nie działa – ten artykuł jest dla Ciebie.

Jednocześnie, jeśli chcesz poznać swój typ metaboliczny również znajdziesz tu dla siebie informacje.

W dzisiejszym odcinku – dlaczego dieta nie działa?

dlaczego dieta nie działa

PRZEGLĄD DIET REDUKCYJNYCH

W internecie znajdziemy wszystko i wszystkich.

Nietrudno jest więc trafić na milion doskonałych diet redukcyjnych. Deficyt kaloryczny, niskotłuszczowe, niskowęglowodanowe, niskokaloryczne posiłki i ruch to przepis na sukces. Widzimy mnóstwo propozycji jadłospisów prezentowanych przez guru fitnessu.

W końcu wybieramy naszego intrnetowego mentora i podążam za jego żywieniowymi radami. Po dwóch tygodniach trafiamy jednak na mur. Dlaczego?

Podzielimy sobie tutaj diety na kilka typów: niskotłuszczowe, pseudo – fit 5 posiłków dziennie, dieta kulturystyczna, wysokobiałkowa, diety warzywne, dieta paleo, dieta keto, IF pattern, dieta wysokowęglowodanowa oparta na produktach zbożowych (pełnoziarnistych).

dlaczego dieta nie działa

Z moich doświadczeń z różnych forów internetowych i fit influencerów wynika, że najchętniej i najczęściej wybieraną dietą jest niskokaloryczna dieta wysokowęglowodanowa, uboga w nasycone kwasy tłuszczowe, bogata w nabiał i pełne ziarna. Dopisuje się do tego rutyna 5 małych posiłków więcej, uprawianie sportów wytrzymałościowych, takich jak bieganie, rower czy inne cardio.

Deficyt kaloryczny, aktywność i zdrowe jedzenie powinno powodować spadek wagi i tak się dzieje. Ale co z naszym samopoczuciem, zdrowiem i gospodarką hormonalną? Co jeśli czujemy się fatalnie, mimo tego, że wszystko robimy dokładnie tak jak powiedziano? Co jeśli po jakimś czasie spadek wagi ustaje? Co jeśli TO Z NAMI JEST COŚ NIE TAK?

Byłam w tym miejscu kilkadziesiąt razy. Gdy wydawało mi się, że jem najzdrowiej, najdokładniej na świecie, a czułam się fatalnie, stan mojej cery pogarszał się z dnia na dzień i mimo wykańczających treningów, nie chudłam.

dlaczego dieta nie działa

TYP METABOLICZNY

Kilka lat później, po przeczytaniu niezliczonej ilości książek i wypróbowaniu na sobie mnóstwa różnych rozwiązań, wreszcie dotarło do mnie, że to co działa na wszystkich, niekoniecznie musi działać na mnie. Wszystko zależy od typu metabolicznego, nawyków żywieniowych, budowy ciała i GENÓW.

Najpierw odpowiedz sobie na pytanie: jesteś ektomorfikiem, mezomorfikiem a może endomorfikiem?

Ektomorficy mają drobne kości, mogą dużo jeść a nie tyją, mają problem z przybieraniem zarówno tkanki tłuszczowej jak i mięśniowej. Najlepiej czują się podczas ćwiczeń aerobowych. Mogą pochłaniać maksymalne ilości węglowodanów i czują się rewelacyjnie. Nie przepadają za posiłkami pełnymi białka i tłuszczu. Muszą jeść często.

Endomorficy to przeciwieństwo. Gruby kościec, solidne mięśnie i łatwość gromadzenia tkanki tłuszczowej oraz budowania masy w ogóle. Szybko przybierają na wadze, są zdecydowanie lepsi w sportach siłowych. Po posiłkach węglowodanowych są często zamuleni, lepiej czują się jedząc mięso i nasycone tłuszcze. Wolą zjadać 2 – 3 porcje jedzenia dziennie.

Mezomorficy – to coś pomiędzy. Ma ładnie widoczne mięśnie, szybko je buduje oraz szybko pozbywa się nadmiernej tkanki tłuszczowej, ale nie jest „patykiem”. Dobrze funkcjonuje zarówno na węglowodanach, jak i białkach i tłuszczach. Może wykonywać każdy rodzaj ćwiczeń.

Oczywiście w naturze nie ma somatotypów idealnych, więc większość z nas jest gdzieś pomiędzy z powyższej charakterystyki. Nie ma też co popadać w paranoję i zaliczać siebie do endomorfików, jeśli mamy kilka nadmiarowych kilogramów. Jeśli ktoś jest ektomorfikiem, a od wielu lat nie dba o dietę i zdrowie, może być tzw. skinny fat, czyli mieć chude kończyny, malutkie mięśnie a nadmiar tkanki tłuszczowej.

Siebie zaliczyłabym to mezomorfików z lekkim przegięciem w stronę endo, ze względu na upodobania żywieniowe i treningowe.

Zachęcam do zgłębiania wiedzy z tej dziedziny – to bardzo ważne, żeby znać swój somatotyp. Życie staje się zdecydowanie prostsze, gdy szukamy diety i ćwiczeń dopasowanych do swojego metabolizmu. Możemy wtedy uniknąć wielu nieprzyjemności, zastoju, napadów głodu i przemęczenia. Jest też wielce prawdopodobne, że jedząc odpowiednio, nie poddamy się tak szybko. 😊

dlaczego dieta nie działa

IDEALNA DIETA

A więc, wiedząc, jaki mamy somatotyp możemy dobrać idealną dla nas dietę redukcyjną, która będzie obfitowała w te składniki żywieniowe, które najlepiej odżywią nasz organizm. 

A zatem, dla ektomorfików, najlepsza będzie standardowa zdrowa dieta, czyli 5 posiłków dziennie, obfitujących w złożone węglowodany. Ektomorficy są również określani wolnymi spalaczami węglowodanów, co znaczy tyle, że po takim posiłku są dłużej nasyceni i pełni energii (endomorfik może mieć jednorazowy skok cukru i insuliny, po czym jest znowu głodny i koło się zamyka). Najlepszym treningiem będzie dla nich trening aerobowy. Jeśli chcą przybrać na masie, muszą jeść bardzo dużo wysokiej jakości pożywienia.

Jak zawsze – masę i redukcję najlepiej przeprowadzać pod okiem specjalisty.

Dla endomorfika najlepsza dieta jest niskowęglowodanowa, obfitująca w białka zwierzęce i zdrowe tłuszcze. Paleo, keto – to jest odpowiedź na wszystkie zmartwienia. Najlepszy trening – siłowy. Duże ciężary i budowanie siły mogą przynieść rewelacyjne efekty w postaci niesamowitej masy mięśniowej i zmniejszającej się tłuszczowej. Do tego IF czyli jedzenie w określonym oknie żywieniowym – rewelacja. Brak napadów głodu, stały poziom energii cały dzień i stopniowy spadek BF.

Dla mezomorfika, dieta może wyglądać przeróżnie, w zależności od tego, jakie aktywności preferuje. Najlepszym rozwiązaniem jest zbilansowana, zdrowa dieta – najlepiej wykluczająca nabiał i gluten, połączona z regularnymi treningami siłowymi i cardio. Mezomorfik to somatotyp „doskonały” – często określa się go jako atletyczny. Jakiekolwiek wariacje na temat sylwetki nie będą stwarzały mu problemów.

DIETA A GRUPA KRWI

Może to zabrzmieć śmiesznie, ale jakiś czas temu razem z moim ukochanym natrafiliśmy na „dietę grup krwi”. I jakkolwiek dziwacznie by to nie brzmiało, po spróbowaniu, okazało się to strzałem w 10. Ja jako zerówka najlepiej czuję się na niskich węglach, a zimą w ketozie, natomiast moja Małpka Ziołowa (grupa krwi A) zaczęła czuć się rewelacyjnie po rezygnacji z mięsa. Odkąd je wegetariańsko jest znacznie szczęśliwszy. Zachęcam do zapoznania się z tą teorią i potraktowania tego jak ciekawostki. Można wypróbować przez parę dni na sobie i sprawdzić samopoczucie. ;>

MOIM ZDANIEM ważniejszy jest somatotyp. Ale wiedzy nigdy dość! To może być powód, dla którego dieta nie działa.

PODSUMOWANIE – dlaczego dieta nie działa

Jeśli próbujesz diety już któryś raz, a ciągle czujesz się źle i nie widzisz efektów, najprawdopodobniej nie jest dobrana do Twojego somatotypu. Może to oczywiście oznaczać problemy zdrowotne – wizyta u lekarza czy dietetyka może bardzo pomóc.

Warto zwrócić uwagę na typ metaboliczny podczas komponowania posiłków. Jak już pisałam w poprzednich postach, najlepszym dla mnie stylem jedzenia jest low carb paleo a zimą ketoza i treningi siłowe połączone z HIIT. Rzadko robię cardio i nie lubię biegać, bo mam wrażenie, że moje serce wyskakuje mi z klatki piersiowej.

Gorąco polecam własnoręczne poszukiwania złotego środka i rozsądne naśladowanie guru fitnessowego światka – to co działa na kogoś, niekoniecznie musi zadziałać na nas.

I na koniec – wybierajmy świadomie. Nie kierujmy się tylko odbiciem w lustrze, a przede wszystkim naszym zdrowiem, samopoczuciem i ogólnym szczęściem. Przecież o to chodzi w życiu!

Najlepsza dieta to taka, podczas której nie potrzebujesz cheat daya. 🙂

I na koniec…

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ CZAS

Jeśli masz pytanie lub propozycję następnego posta w tym temacie lub pokrewnym – daj znać w komentarzu! Wszelkie opinie mile widziane.

 

Codzienną dawkę motywacji dostarczam na Instagramie, nie przegap okazji! Ale pamiętaj – cytat nie zadziała, jeśli Ty nie zadziałasz!

Jak żyć z niedoczynnością tarczycy?

Czy wizualizacja działa?

Tutaj jest post o tym, jak radzić sobie z najbardziej opornym tłuszczem z bioder, brzucha i pośladków.

Oraz sprawdź, czy padłeś ofiarą coacha!

Tutaj zawarłam zagadnienia z zakresu najgorszych składników diety.

Jeśli jeszcze nie widziałeś artykułu o nawykach skutecznego działania, zapraszam tu.

Ostatnio również stałam się aktywna na Facebooku – zobacz.

Tutaj znajdziesz darmowy e-book na temat nawyków ludzi sukcesu, które i Ciebie doprowadzą do sukcesu. Bez obaw – jak zawsze podeszłam do tematu #BezŚciemy.

Życzę Ci dokonywania samych świadomych decyzji!

 

Pięknego dnia – Karolina

mała czarna, logo

Gdzie jeszcze jestem: