Poranne nawyki, które sprawią, że Twój dzień będzie wspaniały!

poranne nawyki

poranne nawyki

Hej!

Luty zaczął się na dobre, a okres bożonarodzeniowy definitywnie się skończył.

Wraz ze zdjęciem ostatnich ozdób, czas na poważne zabranie się za realizację planów i postanowień noworocznych. Aby na dobre pożegnać się ze styczniowym lenistwem, warto wypracować sobie kilka porannych nawyków, które pozwolą nam czerpać z każdego dnia tyle, ile się da.

Miłej lektury!

poranne nawyki, łóżko, start, morning routine

poranne nawyki

WSTAŃ WCZEŚNIEJ

Zapewne wielokrotnie słyszeliście tę radę, by rano wstawać dużo wcześniej, dzięki czemu znajdziemy czas na dotychczas niepraktykowane przez nas czynności.

Czy od razu trzeba wstawać wraz ze wschodem słońca, żeby czerpać z tego korzyści?

Oczywiście, że nie. Szczególnie jeśli nie zaliczamy się do rannych ptaszków, warto spróbować wstawać chociaż 15 minut wcześniej, niż zazwyczaj. Podczas tych piętnastu minut możemy poświęcić czas tylko na siebie; poranna lektura, spokojne wypicie herbaty czy kawy lub przygotowanie pełnowartościowego śniadania.

Kwadrans nie zrobi nam większej różnicy jeśli chodzi o jakość snu, a może znacząco poprawić nasze samopoczucie i pozytywnie wprowadzić nas w nadchodzący dzień.

Ja jestem właśnie na etapie ponownego wchodzenia w ten nawyk, bo od czasu Bożego Narodzenia wstaję codziennie karygodnie późno, przez co dni uciekają mi jak piasek przez palce.

poranne nawyki

WYPIJ WODĘ Z CYTRYNĄ

To jest nawyk, który wręcz powinniśmy nabyć niezależnie od tego, czy wstajemy wcześniej czy nie. Ciepła woda z cytryną fantastycznie nas pobudzi, zdeterminuje nasze ciało do działania i uruchomi wszystkie nasze układy.

Zdecydowanie polecam szklankę ciepłej wody jeszcze przed śniadaniem.

Oprócz wyżej wymienionych korzyści, woda z cytryną zwyczajnie zapewni nam dodatkowe nawodnienie i nawilżenie skóry. Udowodniono, że dzięki takiemu napojowi, chronimy nasz żołądek i wątrobę, szczególnie jeśli mamy w zwyczaju zaczynać dzień od kawy.

Do ciepłej wody możemy dodać jeszcze całą masę innych składników, które nas pobudzą i dodadzą energii.

W czasie zimy, moim ulubionym połączeniem jest cytryna, imbir i goździki, czasem dodaję również cynamon. Dla lubiących słodki smak, polecam dodać odrobinę miodu, dzięki czemu mamy bakteriobójczą, wspierającą odporność mieszankę.

Oprócz powyższych, warto pomyśleć o zaopatrzeniu się w sól himalajską lub kłodawską i zamianę tych produktów w swojej kuchni na stałe. Sól himalajska i kłodawska mają lekko różowe zabarwienie i dostarczają wszystkich niezbędnych minerałów, dlatego dodając szczyptę soli do naszego napoju, możemy stworzyć sobie naturalną, domową wodę mineralną. Absolutnie nie zalecam dodawania do wody zwykłej soli kuchennej – oprócz chlorku sodu i ewentualnie jodu, nie zawiera innych substancji, o tych prozdrowotnych nawet nie wspominając.

Gwarantuję, że codzienne praktykowanie tej czynności szybko przyniesie zbawienne efekty, nie tylko wewnątrz naszych organizmów, ale i na zewnątrz. A wisienką na torcie będzie więcej energii i lepsze samopoczucie przez cały dzień!

poranne nawyki

POŚCIEL SWOJE ŁÓŻKO

O magicznej mocy porannego ścielenia łóżka pisałam już w tym poście, nawiązując do książki Make Your Bed admirała Williama H. McRavena.

Warto zacząć dzień od prawidłowo wykonanego zadania. To buduje w nas samodyscyplinę i przygotowuje do wyzwań czekających na nas w ciągu dnia.

Poza tym, niepościelone łóżko będzie za nami chodzić przez następne kilka godzin, czyniąc naszą listę zadań jeszcze dłuższą. Najlepiej od razu po wstaniu zaścielić łóżko i mieć to dosłownie z głowy.

Ponadto, do pięknego, uporządkowanego łóżka nie chce się już wracać, a gdy pościel leży w nieładzie – cóż, kusi powrotem pod ciepłe przykrycie.

Ścielenie łóżka to jeden z najważniejszych elementów mojej codziennej rutyny. Zważywszy na to, że pracuję w domu, jeśli mam rozwalone łóżko i bałagan w sypialni (mimo tego, że pracuję za ścianą!) to nie mogę się zabrać za nic porządnie i w zasadzie wszystko co robię jest niedoskonałe. Nie można lekceważyć mocy małych rzeczy!

poranne nawyki

RUSZ SIĘ

Aktywność fizyczna ma niesamowitą zdolność do pokręcania metabolizmu, produkcji endorfin i pobudzania nas na cały dzień.

Nieważne, czy preferujemy spokojną jogę, spacer z psem czy jogging, a może konkretny trening na siłowni, ważne by znaleźć cokolwiek, co będzie nam pasowało i co wprawi nas w dobry nastrój na cały dzień.

Oprócz pobudzenia krążenia, obudzenia naszego umysłu i przygotowania ciała do całodziennego ruchu, poranne ćwiczenia pomogą nam też uregulować wagę ciała i ułatwią mierzenie się z zadaniami czekającymi na nas w ciągu całego dnia.

Ten punkt również ostatnio mocno zaniedbałam, ale próbuję do tego wrócić metodą małych kroczków, mianowicie robię kilka skłonów, przysiadów i pompek – ot tak, żeby się nie spocić, ale żeby serce zdecydowanie przyspieszyło. Pomaga.

poranne nawyki

WEŹ SIĘ DO ROBOTY

Co się odwlecze, to nie uciecze – pomyśleli wszyscy, a na końcu okazało się, że jednak uciekło.

Odkładanie rzeczy na później i regularna prokrastynacja nigdy nie prowadzą do niczego dobrego, dlatego ważne jest, żeby wykonywać zaplanowane działania z samego rana, bez odkładania tego na później. Jeśli zaplanujemy sobie rozpoczęcie pracy o 9:00, nie przeglądajmy Facebooka przez pierwsze 30 minut.

Każda czynność, która przeszkodzi nam w wykonywaniu naszych zadań, zdecydowanie obniży jakość naszej pracy i spowoduje, że najprawdopodobniej w ogóle nie weźmiemy się za ich realizację, a przecież taka bezczynność, szczególnie w przypadku marnowaniu czasu na takie bezmyślne czynności jak Facebook czy Pudelek, wprawi nas w gorszy nastrój i z czasem coraz trudniej będzie nam się zabrać za to, co początkowo zaplanowaliśmy.

poranne nawyki

ZMOTYWUJ SIĘ

Nawet największy optymista ma chwile zwątpienia rano. Szczególnie, jeśli po raz czwarty z rzędu za oknem pada deszcz, a w głowie mamy spotkanie z tym trudnym i irytującym klientem.

Nie powiem po prostu „myśl pozytywnie”, ale zacznij dzień od czegoś, co sprawia Ci przyjemność. Poczytaj książkę (choćby kilka stron), zrelaksuj się z kawą i pomyśl, co dobrego Cię dzisiaj czeka. A nawet, jeśli cały dzień jest zawalony trudnymi przypadkami, uświadom sobie, że przynajmniej będziesz mieć tego kolosa z głowy.

Ja często jeszcze zanim wezmę się do pracy, daję sobie chwilę na spokojne wypicie herbaty i poczytanie pudelka lub innego odmóżdżającego portalu, żeby nie zawalać taki nierozgrzany umysł skomplikowanymi zadaniami od razu.

Oczywiście mam na to zaplanowany czas i nigdy nie przedłużam prokrastynacji dłużej niż kilkanaście minut.

I na koniec…

 

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TWÓJ CZAS

Jeśli masz pytanie lub propozycję następnego posta w tym temacie lub pokrewnym – daj znać w komentarzu! Wszelkie opinie mile widziane.

Codzienną dawkę motywacji dostarczam na Instagramie, nie przegap okazji! Ale pamiętaj – cytat nie zadziała, jeśli Ty nie zadziałasz!

Nie tylko rozwój osobisty i motywacja – zobacz, w jaki sposób możesz zmieniać swoje życie na lepsze każdego dnia.

Dlaczego dieta nie działa, mimo tego, że robisz wszystko dokładnie tak, jak powinieneś?

Tutaj znajdziesz darmowy e-book na temat nawyków ludzi sukcesu, które i Ciebie doprowadzą do sukcesu. Bez obaw – jak zawsze podeszłam do tematu #BezŚciemy.

Pięknego dnia – Karolina

mała czarna, logo

poranne nawyki

 

Gdzie jeszcze jestem: